reklama
popularne
Najczęściej czytane
- Ukryta wiadomość w logo jednostki do walki z cyberterroryzmem (czytane 5185 razy)
- Nowe narzędzia do łamania GSM (czytane 3608 razy)
- CRASH - system odpornościowy dla sieci (czytane 3560 razy)
- Jeden z deweloperów włamał się do App Store i iTunes (czytane 3508 razy)
- Przynęty na hakerów (czytane 3308 razy)
Biblioteka Wiedzy poleca
Skimmerzy kontra banki
Nadużycia powodowane przez cyberprzestępców, kopiujących karty płatnicze, wpisały się w codzienne życie wielu banków. Chociaż wprowadzane są coraz...
pobierz »
Estoński incydent przykładem 'e-zamieszek'?
3 sierpnia 2007
Daniel Cieślak Seria ataków informatycznych na estońskie serwery, do których doszło kilkanaście tygodni temu, to, zdaniem jednego z prelegentów, który uczestniczy w konferencji Black Hat 2007, doskonały przykład e-zamieszek. Według Gadi Evrona z izraelskiej firmy Beyond Security, sprawcami owych ataków były niepowiązane ze sobą grupy internautów, zaś scenariusz i efekt ataków bardzo przypominają działania rozjuszonego tłumu - z tym, że w wersji internetowej.Początkowo przypuszczano, że wszystkie ataki mogły być koordynowane przez jakąś instytucję lub nawet rząd - oczywiście, media sugerowały, że chodzi o rosyjskie władze. Jednak przeprowadzane po fakcie analizy - m.in. przez Gadi Evrona oraz estoński CERT - sugerują zupełnie inny scenariusz. Okazało się, że ataki DoS przeprowadzane były przez tysiące internautów - głównie Rosjan - którzy korzystali z instrukcji publikowanych na forach internetowych, blogach itp. I nic nie wskazuje na to, że cała operacja była przez kogoś kontrolowana - dowody zebrane przez ekspertów wskazują raczej na spontaniczną, anarchistyczną akcję. Można co najwyżej mówić o tym, że operacja ta była wspierana przez pewną grupę ekspertów, którzy na bieżąco przygotowywali i publikowali nowe instrukcje ataku - Evron sądzi jednak, że byli to raczej samozwańczy liderzy niż współpracujący ze sobą konspiratorzy.
"Nie ma żadnych dowodów na to, że akcja ta była odgórnie sterowana. Co więcej, podczas incydentów nie wykorzystano żadnej nowej, czy nawet skomplikowanej metody ataku DoS - problemem nie było więc rodzaj ataku, lecz jego skala" - tłumaczył Gadi Evron. Przedstawiciel Beyond Security przypomniał, że DoS-y poważnie utrudniły życie zwykłych obywateli Estonii - choćby dlatego, iż ataki na serwery bankowe sprawiły, iż utrudnione było korzystanie z kart płatniczych i bankomatów.
Evron zwrócił także uwagę na fakt, iż ataki te wskazały kilka słabych punktów w standardowych scenariuszach reagowania na zagrożenia. Błędem okazało się m.in. początkowe skupienie się estońskich służb informatycznych (m.in. CERT-u) na celach ataków, zamiast na ich źródłach (próbowano je "wzmocnić" - tak, by były w stanie wytrzymać atak). Ta taktyka nie przyniosła odpowiednich rezultatów - skuteczne okazało się dopiero odcięcie połączeń do tych maszyn pochodzących z zagranicy. Eksperci podjęli również próby zwabiania napastników do innych, mniej istotnych, serwerów.
"Estoński incydent pokazał, że krajowi - przynajmniej temu - można poważnie zaszkodzić atakując sektor bankowy, strony informacyjne czy dostawców usług internetowych. Do tej pory wszystkim wydawało się, że największe szkody można spowodować atakując przez Internet systemy komputerowe związane z transportem oraz energetyką" - podsumowuje Gadi Evron.
|
Wystaw ocenę:
|
Średnia ocena (liczba głosów: 0)![]() |
AudioBot - odsłuchaj materiał
wydrukuj
wyślij do znajomego
Komentarze
Redakcja securitystandard.pl - bezpieczeństwo IT , aktualnosci, porady, produkty nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2010 IDG Poland SA




"..."Zarządzanie infrastruktura IT w obecnej chwili pochłania znaczną część budżetu IT. W odpowiedzi na tą sytuację IBM dołącza do serwerów IBM System x® system do zarządzania IBM Systems Director®, który oferuje obszerny zbiór narzędzi ułatwiających administrację.



