popularne
Najczęściej czytane
- Chrome, Firefox, MSIE - który najbezpieczniejszy? (czytane 1000 razy)
- Dziury w Wifi (czytane 944 razy)
- Jak hydraulik został rosyjskim hakerem (czytane 927 razy)
- Domena .pl podpisana (czytane 740 razy)
- Złamano szyfry telefonii satelitarnej (czytane 427 razy)
Biblioteka Wiedzy poleca
Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe
Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »
Dlaczego warto korzystać z Office 365?
Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »
System Epicor ERP z certyfikatem TEC
Przeczytaj (po polsku) pełny raport Technology Evaluation Centers z certyfikacji systemu Epicor ERP i poznaj niezależną opinię jednej z najbardziej...
pobierz »
Częściowe szyfrowanie nie gwarantuje bezpieczeństwa danych?
17 lipca 2008
Daniel Cieślak Grupa specjalistów z University of Washington oraz firmy British Telecommunications dowiodła, że częściowe szyfrowanie danych nie gwarantuje bezpieczeństwa przechowywanych w komputerze informacji. Okazało się, że nawet jeśli poufne dane zapisujemy jedynie w zaszyfrowanej lokalizacji, to specyfika pracy kilku popularnych aplikacji sprawia, że dokumenty mogą wyciec do niezabezpieczonych katalogów.Badacze z University of Washington oraz British Telecommunications przeprowadzili szereg prób - w czasie testów wielokrotnie udawało im się znaleźć w niezabezpieczonych zasobach pliki, które teoretycznie powinny znajdować się jedynie w zaszyfrowanej lokalizacji i dostęp do nich nie powinien być możliwy bez podania hasła. W przypadku Worda bez większych problemów udawało się odzyskać całe dokumenty, ponieważ były one zapisywane w specjalnym folderze służącym do odzyskiwania plików, których treść utracono np. na skutek awarii systemu. W Google Desktop pliki odnajdowane były dzięki funkcji zaawansowanego wyszukiwania (która, jak się okazało, przechowuje fragmenty plików - dzięki temu może je szybciej znajdować).
Tadayoshi Kohno, przedstawiciel University of Washington, zaznacza, że opisany powyżej problem dotyczy z pewnością wielu innych aplikacji, nie tylko Google Desktop czy Worda - jego zdaniem, nie można go traktować jak luki w zabezpieczeniach. Kohno tłumaczy, że to raczej swoisty błąd projektowy, polegający na wzajemnym niedostosowania oprogramowania szyfrującego do specyfiki pracy popularnych aplikacji.
Kohno i jego zespół - w składzie którego znalazł się m.in. słynny specjalista ds. kryptografii, Bruce Schneier - dokonali powyższego odkrycia w zasadzie przypadkiem, podczas prac nad technologią o nazwie deniable encryption. Upraszczając: jest to system, w którym do poznania pełnej zawartości zaszyfrowanych zasobów nie wystarczy samo podanie hasła - musi to być odpowiednie, poprawne hasło; w deniable encryption możliwe jest bowiem ustanowienie dodatkowego hasła, którego podanie tylko pozornie odszyfruje np. tekst, podczas gdy prawdziwe dane będą wciąż ukryte. Dzięki temu możliwe jest wprowadzenie w błąd osoby próbującej uzyskać dostęp do zaszyfrowanych informacji.
Problem wykryto podczas analizowania zasad pracy aplikacji szyfrującej TrueCrypt 5.1a - w czasie testów okazało sie, że niektóre pliki, które teoretycznie zostały zaszyfrowane, da się znaleźć w niezabezpieczonych katalogach. Dalsze analizy wykazały, że niedoskonałość ta została częściowo usunięta w najnowsze wersji TrueCrypt (6.0), jednak do ostatecznego rozwiązania problemu jest jeszcze daleko.
Komentarze
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (11) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
A
- ocena: brak oceny
- IP: 193.109.212.36
- 17-07-2008, 15:20
Przecież
nieie
- ocena: brak oceny
- IP: 217.8.175.99
- 17-07-2008, 15:21
No
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA







wydrukuj