Podziel się opinią o serwisie

reklama

 IBM

Strefa IBM System x


Strefa IBM System x"..."Zarządzanie infrastruktura IT w obecnej chwili pochłania znaczną część budżetu IT. W odpowiedzi na tą sytuację IBM dołącza do serwerów IBM System x® system do zarządzania IBM Systems Director®, który oferuje obszerny zbiór narzędzi ułatwiających administrację.
Zapraszamy do strefy »

Biblioteka Wiedzy poleca

Skimmerzy kontra banki

Nadużycia powodowane przez cyberprzestępców, kopiujących karty płatnicze, wpisały się w codzienne życie wielu banków. Chociaż wprowadzane są coraz...
pobierz »

Więcej bezpłatnych raportów w serwisie
powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Przestępcy przejęli 200 tys. stron WWW?

6 października 2008

Daniel Cieślak
Przestępcy należący do kilku różnych internetowych gangów zdołali wykraść hasła administracyjne ponad 200 tys. stron WWW z całego świata i wykorzystywali te witryny do infekowania komputerów internautów - alarmują specjaliści. Wśród przejętych stron był m.in. oficjalny serwis internetowy amerykańskiej poczty (US Postal Service).

Wszystko zaczęło się ok. miesiąca temu, gdy Ian Amit - szef działu badań z zakresu bezpieczeństwa firmy Aladdin Knowledge Systems - namierzył i zinfiltrował serwer należący do pewnego cyberprzestępcy (wykorzystującego do włamań pakiet narzędzi hakerskich Neosploit). Amit znalazł tam dowody na to, że dwie (lub trzy) grupy przestępcze dysponują ogromną bazą danych, zawierającą hasła i loginy administracyjne 200 tys. stron internetowych z całego świata. "Naliczyliśmy tam ponad 208 tys. loginów. Z naszych analiz wynika, że co najmniej 80 tys. stron zostało zmodyfikowany przez przestępców - tak, by infekowały komputery odwiedzających je internautów złośliwym kodem" - mówi przedstawiciel Alladin Knowledge Systems. Do atakowania systemów wykorzystywany był właśnie Neosploit.

Po przeanalizowaniu dostępnych na serwerze danych Amit zdołał zidentyfikować część przejętych stron - specjalista natychmiast skontaktował się z zespołami CERT oraz policją, a także z właścicielami owych witryn (poinformowano ich, że muszą zmienić hasła, a także usunąć ze strony złośliwy kod).

Amit zdradził nazwę tylko jednej witryny - powiedział, że wśród zaatakowanych stron znalazła się oficjalna witryna amerykańskiej poczty - www.usps.gov. Innych serwisów nie wymieniono z nazwy, wiadomo jednak, że wśród nich znalazły się strony instytucji rządowych oraz wielu znanych firm (w tym wielkich przedsiębiorstw, znanych z listy Fortune 500). Około połowy wszystkich witryn należało do podmiotów z Europy.

Dalsze analizy wykazały, że proces logowania się na kolejne strony i osadzania na nich złośliwego kodu był w pełni zautomatyzowany - była za to odpowiedzialna odpowiednia aplikacja. Dostęp do niej miało zaledwie kilkanaście osób - Amit twierdzi, że byli to członkowie dwóch lub trzech grup przestępczych, które połączyły siły na potrzeby tej konkretnej operacji.

Na razie tajemnicą pozostaje, jak przestępcy zdobyli dane niezbędne do logowanie się do 200 tysięcy witryn - rozważane są tu dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że przestępcy od tygodni samodzielnie zdobywali takie informacje i rozbudowywali bazę danych (np. za pomocą sieci komputerów-zombie); według drugiego, hasła i loginy zostały kupione na internetowym "czarnym rynku".

Choć specjalistom z Alladin Knowledge Systems udało się zebrać sporo informacji o przestępcach, to Ian Amit przyznaje, że wcale nie jest pewne, czy uda się ich kiedykolwiek zidentyfikować. "Chciałbym być optymistą, ale nie ma się co oszukiwać. Wiemy, że korzystali ze zautomatyzowanych rozwiązań, a to znacznie utrudnia wskazanie konkretnego człowieka. Mamy jednak kilka konkretnych tropów, które być może, pozwolą nam na namierzenie przynajmniej niektórych przestępców" - mówi Amit.

Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 0)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego rss

Komentarze

Redakcja securitystandard.pl - bezpieczeństwo IT , aktualnosci, porady, produkty nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

yzerman

  • ocena: brak oceny
  • IP: 78.8.146.12
  • 06-10-2008, 17:22

Ostra jazda :D polityka hasel pewnie byla slaba ze udalo im sie az w z tylu stron wykrasc hasla... cyberterroryzm kwitnie ...

@TL.

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.25.131.5
  • 06-10-2008, 21:23

Najsłabszym ogniwem zawsze pozostanie człowiek, choćby nie wiem jak silną metodę szyfrowania zastosować, a im więcej ludzi tym samym masa słabych punktów i praktycznie każdy serwis stoi otworem.