Podziel się opinią o serwisie

reklama

 IBM

Strefa IBM System x


Strefa IBM System x"..."Zarządzanie infrastruktura IT w obecnej chwili pochłania znaczną część budżetu IT. W odpowiedzi na tą sytuację IBM dołącza do serwerów IBM System x® system do zarządzania IBM Systems Director®, który oferuje obszerny zbiór narzędzi ułatwiających administrację.
Zapraszamy do strefy »

Biblioteka Wiedzy poleca

Dynamiczna kostka: moc wirtualizacji w olsztyńskim RCI

Niższe rachunki za energię, wysoka wydajność i zwiększona dostępność systemu - to korzyści w obszarze IT jakie Uniwersytet Warmińsko Mazurski uzyskał...
pobierz »

Raport o internetowych zagrożeniach bezpieczeństwa

"Internet Security Threat Report" - kolejna edycja znanego raportu firmy Symantec zawierającego globalny przegląd stanu bezpieczeństwa w Internecie....
pobierz »

Implementing IBM Systems Director 6.1

Poznaj możliwości noweczesnego systemu zarządzającego całą infrastrukturą IT. IBM Systems Director 6.1. jest jedynym na rynku bezpłatnym systemem o...
pobierz »

Więcej bezpłatnych raportów w serwisie
powiększ tekst >
AKTUALNOŚCI

Czy czeka nas internetowa cenzura prewencyjna?

3 grudnia 2009

Paweł Krawczyk
Nikt chyba nie spodziewał się, że pomysł wprowadzenia cenzury prewencyjnej Internetu w Polsce wyjdzie akurat ze strony Ministerstwa Finansów. W środowisku zaczął już krążyć żart o tym, że wkrótce Ministerstwo Rolnictwa za pomocą rozporządzenia zmieni stawki podatku dochodowego.

Według projektu ministerstwa Urząd Komunikacji Elektronicznej miałby prowadzić "czarną listę" usług i stron zawierających treści niepożądane. Obecnie kryteria blokowania obejmują strony pedofilskie, promujące ustroje totalitarne, mętnie zdefiniowany phishing oraz niezarejestrowany w Polsce hazard internetowy. Ten ostatni wydaje się być głównym celem RSiUN bo rozporządzenie jest częścią pakietu nowej ustawy hazardowej, a w uzasadnieniu można znaleźć oparte na bliżej nieokreślonych analizach prognozy krociowych zysków dla Skarbu Państwa po wprowadzeniu blokad.

Jako wybiórcze i niekompetentne można uznać uzasadnienie projektu oraz ocenę skutków regulacji, które w założeniu powinny pomóc ustawodawcy w racjonalnej ocenie kosztów i zysków danej regulacji a które w tym przypadku wydają się być zupełnie nieproporcjonalne. Tymczasem w ocenie skutków regulacji całkowicie zignorowano koszty po stronie operatorów oraz koszty rejestracji audiowizualnej:

"Wpływ na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w tym na funkcjonowanie przedsiębiorstw: Obowiązki związane z prowadzeniem działalności w obszarze gier hazardowych nie będą stanowić bezpośredniego zagrożenia dla rozwoju branży"

Zacytowany fragment dość dobrze wpisuje się w wypunktowane przez Ministerstwo Gospodarki "niedoskonałości" funkcjonowania mechanizmu oceny skutków regulacji, czyli OSR-ów pisanych dla udowodnienia z góry założonej tezy zamiast rzeczywistej oceny.

Równie beztroski jest fragment uzasadnienia dotyczący technicznej strony prowadzenia cenzury po stronie operatorów:

"Koszty ponoszone przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego będą ograniczone do stworzenia prostego oprogramowania filtrującego oraz dokonującego aktualizacji blokowania adresów."

Skąd Ministerstwo wzięło to "proste oprogramowanie filtrujące"? Zapewne poplątało darmowe programiki do filtrowania sieci dla komputerów domowych z filtrowaniem w sieci szkieletowej. W rzeczywistości koszty te po stronie operatorów mogą iść w dziesiątki tysięcy złotych w przypadku małych firm do milionów w przypadku większych.

Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych - poza uwagami nie związanymi z IT - zwróciło uwagę całkowicie pominięty koszt obowiązkowej rejestracji obrazu i dźwięku z kasyn przez okres czterech lat, oceniając go na ok. 1,5 mln zł na jeden lokal z konieczną pojemnością nośników rzędu 1500 terabajtów.


Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 7)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego rss

Komentarze

Redakcja securitystandard.pl - bezpieczeństwo IT , aktualnosci, porady, produkty nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~AdamK

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.12.224.138
  • 03-12-2009, 15:06

Polecam przeczytać Konstytucję RP, art. 44

~Gość

  • ocena: 5
  • IP: 85.222.115.168
  • 03-12-2009, 16:00

Unia Europejska istnieje co najmniej od wieczoru 1 grudnia br., a i tak w lecie br. ponad 80% obowiązującego w Polsce prawa było tylko implementacją dyrektyw i rozporządzeń komisarzy i zaleceń w/w przygotowanych przez PE (a mówiono nam, że to my będziemy nieśli ten kaganek moralności i będziemy niepodlegli). Jakieś artykuły w jakiejś konstytucji lokalnej praktycznie nie mają znaczenia wobec braku zastrzeżenia sobie tego (zarówno na poziomie Landów jak i Bundes), tak jak to zrobił parament Niemiec (i nie tylko) przed podpisaniem tego traktatu. Pani minister spraw zagranicznych (ta baronessa) publikuje głównie w Communism Today i napisała, np. że Polacy mają okazję zostać nawozem przy rozwoju Unii. Jest już piękie a będzie piękniej, widzi to każdy rozumny człowiek (cyt. ze ludobójcy stalina z roku 1936 - masowe mordy i muzykale typu świat się smieje czy wołga wołga z lubow orłową itd)